Wasze komentarze: |
(27.10.2004) - l (62.87.219.204): teraz do wszystkich szumnie nazywajacymi sie wielkimi kibicami,dzisiaj widzielismy ilu bylo "prawdziwych kibicow" to juz slonecznikow do ktorych tak szumnie sie dopierdzielacie bylo wiecej,pozdro dla Prawdziwych Kibicow a nie samozwańczych gnoi.Gratulacje dla Zaglebia |
|
(28.10.2004) - johan (62.87.254.113): Czyżby wczoraj nie było na meczu "najwierniejszych........?!?!?!?",a jeżeli tak proszę o podpowiedź w której części trybun należało ich szukać................ i jak wam teraz..........to "słoneczików"było wczoraj więcej hahahahahahaha, a ponoć jesteście tacy zorganizowani skoro nie ma was na stadionie w Lubine to co dopiero mówić o wyjazdach pozdrowionka dla wszystkich tych co zawsze byli z ZAGŁĘBIEM i nie ważne czy są czy nie na meczu |
(28.10.2004) - RastaOrangeBoy (62.233.197.46): nie wszyscy chodza do szkoly i koncza zajecia o 13:) jest spora grupa kibicow ktora mieszka w innych miastach i przyjezdza specjalnie na mecze do lubina...nie zawsze jest mozliwosc w tygodniu..wezcie to pod uwage..pozdro czy jestem tu,czy jestem tam...na zawsze serce miedziane mam!!! |
(28.10.2004) - Grubol (83.27.216.160): Popieram RastaOrangeBoy Ja mieszkalem 16 lat w lubinie i od 6 lat chodze na mecze Zaglebia. Los chcial ze teraz meszkam180 km od Lubina i w tygodniu nie moge przyjechac na mecz PP bo mam szkole. Ale na weekendy rzyjezdzam i na mecz z pogonia napewno przyjade!! |
(28.10.2004) - troll (81.168.163.152): no właśnie,ciągle ten sam temat"ilu było najwierniejszych kibiców",a ilu i gdzie było w tym niby młynie? |
(28.10.2004) - Waldi (83.27.40.139): RastaOrangeBoy-masz zupełną racje:)Nie każdy mieszka w Lubinie i nie każdy może być na każdym meczu:((Ja mieszkam w Chojnowie w sumie nie daleko,ale jesli konczy sięszkołe o 16,to niebardzo jest jak jechać na mecz,bo i jeszcze później pouczyć się trzeba:))Ale jeżeli chodzi o mecze rozgrywane w weekendy to zawsze jestem i zawsze będę bvo KOCHAM TEN KLUB!!!!i czy jestem na meczu czy nie i tak zawsze w sercu mam mój klub MKS ZAGŁĘBIE LUBIN!!!!PZDR DLA PRAWDZIWYCH KIBICÓW:)) |
(28.10.2004) - michalind (83.27.67.38): No i dupa zbita ja tez mieszkam w Chojnowie i nie moglem przyjechac z powodu szkoly i braku transportu... :( tak to jest jak sie ma 14 lat... |
|
(28.10.2004) - marrex (62.87.224.50): A ja mieszkam w Lubinie, a na meczu nie byłem, bo i zajęć dużo, i spraw nie cierpiących zwłoki się nawarstwiło, a kibicem czuje się nadal, bo reszcie byłem. Weiec czy dobrze jest bluzgac na lewo i prawo? |
(28.10.2004) - FANKA ZL (83.27.125.30): NAPISZE TYLKO TYLE : CHODZICIE NE MECZE ZOBACZYC GRĘ PIŁKARZY CZY MOŻE TYLKO PO TO BY PÓŹNIEJ NA STRONCE WYPOMINAĆ SOBIE KTO BYŁ A KOGO NIE, NORMALNIE DZIECINADA !!! |
(28.10.2004) - l (62.87.217.50): ja nie mam nic do tego czemu ktos byl a czemu nie,nie mogliscie trudno,jakbyscie mogli to byscie dotarli ale juz od dluzszego czasu widzimy wypowiedzi "jaki to ja jestem zajebisty kibic" a ostatnio mielismy 2 dobre przyklady z gks i teraz i widzielismy wiec. Niby prawdziwy kibice skonczce z modą na ocenianie innych i wezcie sie za siebie!!!! zaglebie |
(29.10.2004) - jaaa (80.55.247.146): Ja byłem i po pierwszej połowie wyszedłe. Co to za mecz z beznadziejną Kotwicą Kołobrzeg. I co sie czepiacie tych co nie byli. Po co skoro nasi działacze i trenerzy nie traktuja PP jak pucharu tylko jak sparingi. Mam gdzies wasze "kto był jest prawidzwym kibicem a kto nie ten dupa" sami jesteście "dupami" ja wyszedłem bo mi sie nie chciało oglądać 2go składu no i zimno mi było bo byłem w samym swetrze :D. Chodze na wszystkie mecze na które tylko moge a jak niechcący cos opuszcze to już wciskacie mi (i innym osobom) że nie jestesmy prawdziwymi kibicami. A w d... mnie pocałujcie ja Kocham ZAGŁĘBIE a reszte mam w dupie Pozdro |
(29.10.2004) - Wiśnia/Ścinawa (213.77.20.131): Co niektórzy sa naprawde p.....i , no i co ,że byłeś na Kotwicy ( Johan i pozostali) jak śmiecie wogóle próbowac się porównywać do ludzi, którzy przychodzą parę godzin przed meczem aby przygotować oprawę , ludzi którzy jadę kilkanaście godzin w polske aby byc z klubem. I tacy jak wy ich krytykujecie .......... puknijcie sie w czoło ps. jedyne co robicie na stadionie to syf po słoneczniku |
(29.10.2004) - troll (81.168.163.152): Wiśnia - to znaczy że jeżeli ktoś nie przychodzi parę godzin przed meczem ani nie jeżdzi w polskę to nie jest kibicem??????????????? może ty sie puknij się w czoło bo ta twoja wypowiedż nie jest za mądra!!!!!!!!!!!!!! ja jestem na każdym meczu Zagłębia i czuję się prawdziwym kibicem,nie muszę przychodzić parę godzin przed,ja przychodzę kibicować mojej ukochanej od lat drużynie, a nie pajacować jak dziecko i bujać się w dresie po stadionie i cwaniakować jaki to ja jestem kibic bo jeżdżę na wszystkie mecze i przygotowuję oprawę.Przygotowuj sobie ale nie masz prawa p........ić że ci co tego nie robią nie sa kibicami. |
(29.10.2004) - johan (62.87.254.113): DO Wiśnia/Ścinawa -zastanawiam się cóż ty takiego robisz kilka godzin przed meczem(i czy aby napewno tak wcześnie jesteś?),ale pal to skoro brakło ci argumentów do rzeczowej polemiki to nie zasłaniaj się przygotowaniem oprawy,to jedno , a drugie to ty zaczęłeś tą chorą dyskusje i czepianie się .................... |
(29.10.2004) - Gut (81.168.168.135): Panowie po co te kłółtnie to i tak do niczego dobrego nie prowadzi. Każdy będzie bronił swoich racji. Ja np. nie byłem na meczu z Kotwicą bo wolałem obejrzeć w kinie "FOOTBALL FACTORY" (polecam), ale czy to zmieni moje nastawienie do ZAGŁĘBIA? Czy ktoś zabroni mi podejmowania takich czy innych decyzji? Napewno nie bo kibicuję tej dróżynie z całego serca. To czy ktoś jest na meczu czy nie to jego indywidualna sprawa, a ocenianie czy ktoś jest prawdziwym kibicem czy nie nie ma sensu bo zawsze znajdzie sie ktoś kto przedstawi inne argumenty. Popieram tych, którzy nie mogą być na meczu z powodu pracy lub innych obowiązków i oni nie powinni sie w ogóle tłumaczyć ze swojej nieobecności. ...ZAWSZE ZAGŁĘBIE BYŁO JEST I BĘDZIE!!! |
(29.10.2004) - MISZCZU (62.87.219.4): nie każdy ma czas w tygodniU. Ja np: z GKS- em byłem na meczu i na całej reszcie meczy !! Od 2-3 sezonów nie opuściłem zadnych meczy (może 1-2). Akurat niem ogłem. Buhehe i według takich jak wy nie jestem kibicem?! jesteście śmieszni panowie! Po co chodzicie na mecze ?1 żeby potem wypominać tym co nie byli ?! bueheh wypowiadajcie sie na temat a nie sie czepiacie ! Miałe ochote urzyć tu mocniejszych słów ale moja wiadomośc pewnie nie była by wyświetlana ! NIE DENERWUJCIE MNIE !! |
(29.10.2004) - P. (217.30.139.53): Nie bede sie spieral kto jest prawdziwym kibicem , a kto nie , bo to nie ma sesu . Powiem wam tak dla mnie jest nie do pomyslenia abym zamiast na mecz Zaglebia mial isc chociazby ... do kina ( bez obrazy Gut ) , po prostu kazdy mecz jest dla mnie " malym swietem " bez którego nie moge zyc . Pozdrawiam wszystkich kibiców Zaglebia i tych jezdzacych na mecze i tych sprzed telewizorow . |
|
(30.10.2004) - dave (81.168.163.169): ale ludzie macie problemy, brawo dla tego goscia ktory zaczal ta cala dyskusje, jestem ciekaw czy ci ktorzy tak mocno szumia rzeczywiscie sa takimi prawdziwymi kibicami czy zdarzylo im sie raz czy dwa pojsc przy brzydkiej pogodzie kiedy byla mala frekwencja i uwazaja sie za wielkich fanow zaglebia, lepiej mi napiszcie jak gral koleusek, z zapowiadal sie dobrze a jak wypada po kontuzji? ucichlo troche o nim |
(27.05.2007) - (194.24.244.12): Kocham tylko kotwice za nią oddam serce swe serce serce jedyne oddam swojej drużynie. |